Czekali¶my, czekali¶my, aż sie doczekali¶my. Na kogo? Oczywi¶cie na Zimę.
Przyszła do nas 22
grudnia.
Przyszła, ale jaka¶ dziwna. Bez ¶niegu, mrozu, lodu. Czyżby o tym wszystkim zapomniała?
Postanowili¶my jej przypomnieć- ubrali¶my się na biało, za¶piewali¶my zimowe piosenki,"wysłali¶my"
biały list- powycinali¶my płatki ¶niegowe z bibuły, papieru, serwetek i podrzucilismy wysoko, wysoko
w górę z pomoc± naszej tęczowej chusty. Wyczarowali¶my też piękne "zimowe
drzewko"
zawieszaj±c na nim sztuczne ognie, które podpaliła pani Małgosia.
Teraz już
napewno Pani Zima przypomni sobie o nas i już niedługo będziemy mogli pozjeżdzać na sankach, ulepić
bałwana i bawić się na ¶niegu.